Uroda

Zakupy makijażowe ostatnich miesięcy

Witajcie,
Ostatnie tygodnie były dla mnie dość intensywne, studia, egzaminy i planowanie ślubu zabierają ogrom czasu. Choć z weselem uporaliśmy się dość szybko i już od kilku tygodni mamy większość zorganizowaną, tak moja sesja mimo zdania większości egzaminów w pierwszych terminach ciągnęła się w nieskończoność.  Odstresowaniem dla mnie w czasie sesji były małe zakupy makijażowe. Od dawna potrzebowałam kilku kosmetyków i uznałam, że nadszedł czas na ich zakup. Brakowało mi neutralnej paletki cieni oraz żelowego eyelinera. Jak wiecie nie jestem biegła w makijażu. Na co dzień jest to korektor, odrobina pudru i tusz, więc chciałam choć trochę się w tym podszkolić. Będąc na zakupach zajrzałam do Sephory i jak zwykle zauroczył mnie Benefit. Zawsze gdy wchodzę do tej perfumerii w Bonarce wpadam na półkę z Benefitem. Jest to marka przy, której spędzam zdecydowanie dużo czasu. Mimo tego, że w tym roku ogromnie mnie zawiedli zmianą konsystencji mojego ulubionego korektora, nadal czuję do nich sentyment i kolorowe opakowania ich produktów sprawiają, że mam ochotę kupić ich kosmetyki. Oczywiście wiem, że kobiety uwielbiają ładnie zapakowane produkty ale to nie wszystko. Kiedy otworzy się to cudowne pudełeczko znajduje się bardzo dobrej jakości kosmetyki, który nie sposób jest nie kochać. Tak więc pierwszy zakup jaki dokonałam to paleta cieni Banefit.

Zakupy makijażowe Benefit

Paletka, którą kupiłam składa się z 6 cieni. Dwa z nich są kremowe, natomiast 4 pudrowe. Urzekły mnie dość mocno te kremowe, ponieważ od zawsze mam problem ze zbieraniem się cieni w załamaniach oczu. Kiedy zaczęłam stosować kremowe cienie, moje załamania wyglądają cudownie. Nie ma tam nadmiaru kosmetyku co bardzo mnie cieszy:). Pudrowe cienie zaczynam dopiero używać, więc nie jestem Wam jeszcze w stanie powiedzieć jak się spisują. Spróbuję niedługo zrobić makijaż z tymi kosmetykami w roli głównej.

Kolejny kosmetyk jaki kupiłam to eyeliner Maybeline Lasting Drama. Słyszałam o nim masę dobrych opinii i uznałam, że sama go przetestuję. Do wyboru tego eyelinera zachęciła mnie cena. Dopiero zaczynam swoją przygodę z tym kosmetykiem, więc uznałam, że nie będę inwestować w jakiś perfumeryjny produkt. Spróbuję nauczyć się malować kreski czymś tańszym aby później nie żałować wydanej kwoty, jeśli okażę się beznadziejna w malowaniu kresek ;)

Zakupy makijażowe eyeliner

To już wszystkie kosmetyki makijażowe, które ostatnio kupiłam. Jakie kosmetyki wy ostatnio kupiłyście?

pozdrawiam
Hania