Uroda

Test Szczoteczki Luna Foreo

Od kilku ostatnich miesięcy używałam szczoteczki do oczyszczania twarzy. Tak bardzo przyzwyczaiłam się do czyszczenia buzi, szczoteczką, że twarz umyta bez jej użycia wydaje mi się po prostu brudna. Kiedy specjalnie przez ponad tydzień zmywałam twarz samymi kosmetykami z wodą aby jak najrealniej sprawdzić Lunę, nie mogłam poradzić sobie z uczuciem wiecznie brudnej i zmęczonej buzi. Przejście z korzystania z jednej szczoteczki na drugą i “zapuszczenie” mojej twarzy było dla mnie niezbyt przyjemnym przeżyciem. Szczerze mówiąc dzisiaj nie wiem jak sobie radziłam bez szczoteczki w codziennej pielęgnacji.

Mimo tego, że przy zakupie szczoteczki do mycia twarzy nie zdecydowałam się na Lunę ze względu na brak wymiennych końcówek, mogę teraz szczerze powiedzieć, że moja obawa nie była uzasadniona. Sylikon z którego zrobiona jest szczoteczka jest bardzo higieniczny i prosty w umyciu więc na szczoteczce nie gromadzi się osad z kosmetyków :)

luna foreo

Luna cudownie radzi sobie z oczyszczaniem buzi, delikatnym ścieraniem suchego naskórka i oczywiście masażem, który ożywia buzię po zmęczonym dniu oraz budzi ją rano. Moja twarz jest dzięki niej dobrze oczyszczona.  To co jest dla mnie najważniejsze to, to że moja sucha i delikatna skóra nie jest podrażniona, dzięki temu niezależnie czy myję twarz rano czy wieczorem nie muszę martwić się o to.

Do mojej szczoteczki dołączone zostały także dwa płyny do mycia twarzy, jeden do mycia twarzy na dzień, a drugi na noc. Oba płyny sprawdziły się u mnie rewelacyjnie :) Dzienny płyn jest bardzo delikatny, nie podrażnia nawet wrażliwej cery, natomiast nocny posiada w sobie drobinki pyłu meteorytowego, które pomagają mi złuszczyć martwy naskórek :)

luna foreo
To co zachwyciło mnie w tych płynach to także świetny skład. Aż 95 % składników płynów jest pochodzenia naturalnego. W płynach znajdziecie wyciągi z bergamotki, moreli, olejek z migdałów, pył meteorytu czy probiotyki.

luna foreo

luna foreo

Płyny i Luna to zdecydowanie idealny duet. Jak dla mnie połączenie tych kosmetyków ze szczoteczką jest cudowne i faktycznie daje niesamowity efekt. Dzięki możliwości przetestowania tych trzech produktów wiem jak ważne jest kupować kosmetyki dedykowane do danego urządzenia :) Nawet jeśli w domu posiadacie inną szczoteczkę niż Luna polecam Wam przetestować płyny do mycia twarzy. Są naprawdę obłędne :)

luna foreo

Polecam Wam serdecznie Lunę Mini i kosmetyki od Foreo. Ja przekonałam się do tego urządzenia i mogę szczerze powiedzieć, że na pewno go nie porzucę :) W tym momencie ja korzystam z Luny, a mój mąż ze szczoteczki Philipsa i oboje bardzo jesteśmy zadowoleni. Jedyny minus jaki jest w Lunie to to, że jest ona dedykowana tylko dla jednej osoby i niestety nie ma możliwości podzielenia się nią np z mężem, szczególnie jak jedna osoba ma skórę trądzikową, a druga delikatną i wrażliwą.

Widziałam ostatnio także nowość z firmy Foreo, szczoteczkę do mycia zębów, która wygląda całkiem inaczej:) Stosowałyście już ją? Jestem bardzo ciekawa jak ona się sprawdzi, dajcie znać czy już coś o niej wiecie:)

Fotografia Aleksandra Szczepańska



www.douglas-shop.pl