Lifestyle

Jak urządziłam swoją oazę na balkonie

Jeśli obserwujecie mnie na Instagramie to doskonale wiecie, że mój ogród przeszedł niedawno prawdziwą metamorfozę. Postanowiłam zrobić sobie piękną oazę spokoju w środku miasta, po to, aby pracowało mi się lepiej i żebym mogła spędzać czas z bliskimi nie tylko w czterech ścianach, ale także na świeżym powietrzu. Szczególnie w letnie wieczory i upalne dni jest to wyjątkowo przyjemne.

W ogrodzie uporządkowałam podłoże, wysypałam kamień ozdobny i posadziłam też nowe krzewy i rośliny. A żeby całość była jeszcze bardziej urokliwa, dodałam meble ogrodowe m.in. białą ławeczkę wypoczynkową.

Ogród wygląda naprawdę pięknie, ale długi czas zbierałam się do aranżacji balkonu, przez który mam wyjście na mój teren zielony. Nie mam dużego balkonu, dlatego sama aranżacja tego miejsca nie była łatwa. U mnie sprawa jest o tyle trudna, że balkon nie służy mi tylko do wypoczynku, ale także do pracy. Latem naprawdę godzinami siedzę na nim z komputerem, dlatego komfort i wygoda są dla mnie podwójnie istotne.

Uwierzcie mi, że nawet małe przestrzenie balkonowe można świetnie zaprojektować i nie potrzeba tutaj wielkiej filozofii, ważne jest, byście odpowiedzieli sobie na podstawowe pytanie:

“Do czego właściwie służy mi mój balkon?”.

  • Czy chcecie na nim głównie odpoczywać?
  • Czy może dużo pracujecie z domu i potrzebny Wam komfortowy kącik?
  • Czy uwielbiacie spotkania towarzyskie i ciągle kogoś gościcie?

Jeśli odpowiecie sobie na te pytania, łatwiej będzie dobrać meble, a także wybrać rośliny, czy podłogę. Ja postawiłam na komfort i funkcjonalność, które zapewniły mi mega wygodne meble wybrane na stronie meblobranie.pl. Kto mnie zna, wie że mam słabość do romantycznych wzorów, dlatego zdecydowałam się na jasne meble plecione.

Kupiłam komfortową sofę z podłokietnikami i dużym oparciem, wyłożoną szarymi, wygodnymi poduchami oraz fotel z tej samej kolekcji, całość dopełniłam stolikiem kawowym, który ma szklany blat, bardzo wytrzymały i praktyczny w utrzymaniu. Meble, które wybrałam są nie tylko bardzo wygodne, ale także wytrzymałe, mam nadzieję, że to zakup na lata. Są zrobione z technorattanu, który jest odporny na deszcz czy wilgoć, to mnie bardzo przekonało.

Zaaranżowałam sobie całkiem fajny balkon, który już otrzymał swoje pierwsze komplementy od mojej rodziny i znajomych, bo wpadli do mnie niedawno na dobre jedzenie w ogrodzie. A praca w tak komfortowo urządzonym miejscu to sama przyjemność, doceniam to teraz jeszcze bardziej.

Na podłodze mojego balkonu są standardowe płytki, które nie dość, że są praktyczne (myje je, jak każde inne płytki), to bardzo neutralne, totalnie nie skupia się na nich wzroku. Dlatego też mogłam zaszaleć i podkreślić urok mebli ogrodowych dodatkami takimi jak wrzosy, czy lampiony. Jeśli nie macie pomysłu na urządzenie balkonu, może posłużę radą, albo doradzę. Nie ma problemu!

A tymczasem zapraszam na garden party w moim ogródku, póki jeszcze mamy taką piękną pogodę, warto skorzystać :)

Pamiętajcie! Z hasłem HANIA5 na Meblobranie obowiązuje rabat 5% – nawet na przecenione meble ;)