Uroda

Jak dbam o włosy po koloryzacji ?

Pamiętam, kiedy trzy lata temu w popłochu szukałam fryzjera. Takiego, któremu mogę zaufać i z którym znajdę porozumienie. Wiecie, jak ważny jest dobry i profesjonalny stylista fryzur, który potrafi doradzić i trochę zaszaleć. Dla mnie fryzjer jest osobą, do której się przywiązuję, szczególnie dlatego że od wielu lat, stale i konsekwentnie wykonuję koloryzację włosów.

Eksperymenty

Mój naturalny kolor to blond w “mysim” odcieniu. Od zawsze wydawał mi się mało wyrazisty, prawdopodobnie dlatego zdecydowałam się na zmianę. Eksperymentowałam z odcieniami blondu i z rudym. Pasemka, refleksy, przydarzyły mi się nawet balejaż oraz koloryzacja. To bardzo obciążyło moje włosy i je zniszczyło. Nie ma co się oszukiwać- wszystkie koloryzacje, a szczególnie dekoloryzacja, czy blondy niszczą włosy, dlatego tak ważna jest ich pielęgnacja.

Włosy farbowane wymagają delikatniejszego traktowania i podwójnej dawki pielęgnacji. Koloryzacja sprawia, że włosy są błyszczące i pięknie się mienią, jednak w rzeczywistości tracą one swoją naturalną witalność. Środki chemiczne, które zawierają farby zmieniają nieco strukturę włosa, dlatego wiele z Was narzeka np. na suchość włosów, czy ich porowatość. Farbowanie to chemiczna ingerencja, która z całą pewnością ma wpływ na kondycję włosa. Aby kolor wniknął we włosa, łuska najpierw musi się otworzyć, kolor wnika do łodygi włosa, a na końcu łuska musi się zamknąć. Kiedy decydujecie się na rozjaśnianie, ma to jeszcze większy wpływ na włos, ponieważ dochodzi do usunięcia naturalnego pigmentu w procesie utleniania. Ponieważ ja noszę bardzo jasny odcień blondu, wiem że muszę dbać o włosy dwa razy bardziej.

Kosmetyki

Aby utrzymać włosy w jak najlepszej kondycji, używam kosmetyków do włosów farbowanych. Szczególnie, zwracam uwagę na to, by kosmetyki nie posiadały silnych detergentów. Po przetestowaniu różnych kosmetyków do włosów, muszę Wam powiedzieć, że niezbyt dobrze sprawdzają się u mnie szampony, które zawierają proteiny, mam wrażenie, że kolor utrzymuje się na włosach o wiele krócej. Dlatego wybieram takie szampony, które są bardzo łagodne i nawilżają skórę głowy, często wybieram te do wrażliwej skóry głowy.

Jeśli chodzi o samo odżywianie, stawiam na maski, które intensywniej wnikają w łuskę włosa. Są one nieco mocniejsze niż odżywki, a ich formuła nie obciąża, jeśli wybierzemy odpowiednią maskę do włosów koloryzowanych po prostu nie ma takiej możliwości. Maskę nakładam na odsączone włosy, na długości i końce. Pamiętajcie, by maski nigdy nie nakładać na nasadę włosów, by ich nie obciążyć, będą wtedy wyglądały na nieumyte.

W domowych warunkach, po nałożeniu maski, można jeszcze owinąć włosy folią spożywczą i ręcznikiem- w ten sposób, pod wpływem ciepła, maska lepiej się wchłania, wnikając do łuski włosa. Taką domową saunę można z powodzeniem robić raz w tygodniu. Pamiętajcie, by później zmyć maskę letnią (nie gorącą) wodą, by domknąć łuskę. Kiedy wybieracie kosmetyki do włosów koloryzowanych, nie bójcie się silikonów, zapewniają one bowiem dodatkową ochronę przed wypłukiwaniem się koloru. Z reguły maskę nakładam raz w tygodniu, co w zupełności mi wystarczy. Bardzo ważna też dla mnie ochrona przed negatywnym wpływem ciepła. Przed suszeniem, prostowaniem, czy modelowaniem wybieram termoochronę, która chroni dodatkowo moje włosy. Termoochronę uwielbiam także przez wzgląd na jej właściwości wygładzające, sprawia ona, że włosy są delikatne w dotyku, miękkie i zdrowsze.

Nigdy nie wykonuję koloryzacji domowymi sposobami ani nie kupuję farb w drogeriach, takie rzeczy profesjonalnie i bezinwazyjnie potrafi wykonać tylko fryzjer. Często bagatelizujemy proces koloryzacji, przecież każdy potrafi to zrobić, jednak uwierzcie mi, że odpowiedni kolor bez “zniszczeń” potrafi wykonać wyłącznie wykwalifikowany fryzjer. Koloryzacja to proces chemiczny, który wymaga odpowiedniej i fachowej wiedzy oraz specjalnych kosmetyków, dostosowanych indywidualnie do każdego klienta.

Ważne jest też regularne podcinanie końcówek w celu utrzymania zdrowej kondycji naszych włosów, to dodatkowo ‘podkręci” nasz efekt po koloryzacji. Włosy koloryzowane mają tendencję do rozdwajania i niszczenia się, dlatego częstsze strzyżenie może tylko pomóc.

Trendy w koloryzacji

Nie odwodzę Was od koloryzacji włosów, wręcz przeciwnie, zachęcam. Uważam, że koloryzacja jest najprostszą metodą, by móc trochę pobawić się swoim wizerunkiem i nie ulec monotonii. Jeśli macie ochotę na zmianę koloru włosów na sezon jesień- zima 2019/2020, właśnie w nadchodzącym sezonie najmodniejsze będą rudości, zarówno truskawkowy blond, który już od dłuższego czasu króluje na polskich ulicach (tzw. tycjan), jak i mahoń, miedź i kasztan. Ja oczywiście, też nosiłam rudy (Jeśli chcesz zobaczyć jak wyglądałam w rudych włosach kliknij tutaj) , ale zdecydowałam się na powrót do blondu w nieco jaśniejszym odcieniu. Jak myślicie? Może jednak lepiej powrócić do rudego?

Zapomniałam dodać, że farbowanie wciąga i nie wyobrażam sobie bez niego życia? ;)