Lifestyle, Moda

Idealne buty na wiosnę i lato


Wiosna to dla mnie najpiękniejsza pora w ciągu roku. Nie tylko ze względu na to, że uwielbiam słoneczne dni i piękno budzącej się do życia natury, ale również dlatego, że w miesiącach wiosennych czuję lekkość i nową energię do działania. Pewnie większość z Was ma podobnie. Można wreszcie zdjąć z siebie grube swetry i wełniane płaszcze. Pierwszą rzeczą jaką robię na wiosnę są porządki, również w garderobie. Jeśli mnie znacie, wiecie, że lubię porządek i wyjątkowo dbam o rzeczy. Zazwyczaj też, staram się pozbywać z garderoby przedmiotów, w których nie będę już chodzić w kolejnym sezonie. Mam jednak jedną słabość, do której muszę Wam się przyznać, są to buty…


Na porządne i wygodne buty nigdy nie żal mi funduszy. Bo buty to dla mnie podstawa całej stylizacji. Dużo poruszam się po mieście, dużo biegam i chodzę, dlatego nie wyobrażam sobie, aby moje stopy miały cierpieć w niewygodnych butach. Właśnie dlatego, kiedy nadchodzi wiosna, ja ruszam na obuwnicze łowy. Sandały, espadryle, półbuty, mokasyny – to rodzaje obuwia, bez których nie wyobrażam sobie wiosennych zakupów.
Jako maniaczka dobrych butów, chciałam podzielić się z Wami moimi tegorocznymi typami, które zawróciły mi w głowie i na pewno zagoszczą u mnie w sezonie wiosna-lato 2021.

  • Sandały, sandałki, buty na paskach
    Na wiosnę i lato wybiorę dla siebie lekkie sandałki, które są bardzo minimalistyczne. Moją inspiracją są niebieskie sandałki, których praktycznie nie widać. Lekkie paski powodują, że buty nie skracają nogi. Wciąż modny obcas w kształcie słupka jest dla mnie idealny do sukienek, ale także jeansów, lekko unosi sylwetkę, a jednocześnie
    jest bardzo wygodnym rozwiązaniem dla osób, który cały dzień spędzają biegając po mieście.
  • Espadryle, które musisz mieć
    Szukając butów na ten sezon znalazłam też espadryle na koturnie, które zaskoczyły mnie swoim świetnym designem. Wymyśliłam sobie espadryle, wiązane piękną kokardą na kostce. Taki model jest niezwykle kobiecy i wygodny jednocześnie. Bardzo dobrze nadaje się do miasta, ale też na wyjazd. Można je zakładać na wieczór, ale również na co dzień. Fajna, uniwersalna propozycja, a ten kolor podbił moje serce.
  • Bez balerin nie ma wiosny… ani lata
    Na ten sezon znalazłam wyjątkowe balerinki, piękne i niepowtarzalne. Po prostu się w nich zakochałam. Niby proste obuwie, ale połączenie tych pastelowych kolorów podbiło moje serce. Niby minimalistyczne, ale coś czuję, że to mój top 1. Niby
    kokarda, ale jej splot jest bardzo nieoczywisty i nadaje butom elegancji. Te baleriny nie mogły umknąć mojej uwadze.
  • Wygodne mokasyny na wiosnę
    Ten typ obuwia nigdy nie był moim ulubionym. Ale do mokasynów chyba trzeba dojrzeć i znaleźć na nie sposób. Zawsze kojarzyły mi się z dość topornym fasonem, ale obecnie wariacji na ich temat znajdziecie bardzo wiele. Ja dla siebie znalazłam leciutkie i delikatne mokasyny, które są bardzo eleganckie i pasują do wszystkiego.
    Złoty albo srebrny element nada butom ciekawego charakteru.

Mam nadzieję, że moje inspiracje przypadły Wam do gustu. Wiem, że dużo tu pasteli, ale modele, które Wam zaproponowałam możecie znaleźć też w innych kolorach. Ja czerpałam inspiracje z mojego ulubionego serwisu avanti24.pl, gdzie znajdziecie tyle modeli butów, że zakręci Wam się w głowie. Wiosna to dobry moment, żeby coś zmienić w swojej garderobie, a pierwszą rzeczą niech będą buty. Inwestycja w wygodne i piękne obuwie szybko się zwróci, wiem co mówię.

Chętnie też poznam Wasze obuwnicze typy na ten sezon. Wybraliście już coś dla siebie?