Uroda

Jak prawidłowo nakładać matową pomadkę?

Matowe pomadki od kilku lat stopniowo zyskują popularność. Wiele z nas zrezygnowało z błysku na ustach na rzecz matowego wykończenia. Niestety bardzo duża ilość pomadek matowych wysusza usta i sprawia, że są nie przyjemne w dotyku. Znalazłam jednak sposób na to aby mimo częstego stosowania pomadek o matowym wykończeniu moje usta wyglądały pięknie. Jaki jest to sposób? Intensywna pielęgnacja, złuszczanie, nawilżanie i oczywiście stosowanie odpowiednich pomadek, które nie wysuszają ust. Już Wam wszystko opisuje ;)

Moja pielęgnacja ust zawsze zaczyna się od porządnego złuszczenia martwych skórek. Nie wyobrażam sobie aby na suche i pomarszczone usta nałożyć pomadkę, która podkreśli skórki i spowoduje, że usta będą wyglądać nieestetycznie. 

Zawsze do złuszczenia używam cukrowego peelingu. Na samym początku kiedy jeszcze nie produkowałam własnych peelingów do ust Hania Beauty lubiłam te z Lusha. Idealnie sprawdzały się przy przesuszonych ustach, dobrze smakowały, choć czasami zbyt mocno podrażniały moje suche i wrażliwe usta. Pomyślałam, że jest to dobry moment aby wyprodukować polskie, delikatne peelingi do ust, które mocno nawilżą usta i dodadzą im gładkości w kilka sekund. 

Peelingi do ust posiadają cenne składniki w tym m.in. masło kakaowe (o właściwościach nawilżających, przeciwutleniających i zapewniające ochronę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi), olej z pestek winogron (regenerujący i odżywiający skórę, zapobiegający procesowi jej starzenia się) czy masło z awokado (posiadające zdolności głębokiego wnikania w skórę, dzięki czemu wzmacnia działanie peelingu, a także mające właściwości nawilżające i wygładzające). 

Niezwykle ważną rolę w składzie peelingu odgrywa jednak cukier – to on peelinguje skórę, zapewniając delikatne złuszczenie, a równocześnie nie powodując podrażnień. 

Dzięki peelingowi usta są przygotowane do nałożenia pomadki. To właśnie oleje nałożone przed pomadką powodują, że utrzymuje się ona bardzo długo i cały dzień wygląda olśniewająco.

Moje ulubione pomadki matowe to ostatnio te z marki Semilac. Pewnie dziwicie się, ponieważ marka Semilac kojarzy Wam się z lakierami hybrydowymi, ale ostatnio w ofercie marki pojawiły się także nowości makijażowe. Pierwsze produkty, które się pojawiły to matowe pomadki w kolorach dopasowanych do kolorów paznokci. Firma Semilac proponuje nam 20 najpopularniejszych kolorów, które łącząc z lakierem na paznokciach dadzą nam efekt spójnego wizerunku. Bardzo podoba mi się koncepcja przełożenia kolorów lakierów na kolory szminek, dzięki temu szybko i prosto możemy skomponować idealny look bez szukania podobnego odcienia szminki w drogeriach.

W matowych szminkach Semilac zakochałam się od razu. Mają piękne kolory, rewelacyjnie się rozprowadzają i powodują, że usta wyglądają bardzo ładnie. Na moich ustach znajdziecie pomadkę 097 Indian Roses.

Testowałam aż 4 kolory pomadek matowych Semilac i każdy z kolorów utrzymywał się na moich ustach bardzo długo. Pomadki zjadały się też regularnie i nie pozostawiały brzydkich śladów. 

Zapraszam Was także do obejrzenia krótkiego filmu w którym pokazuje Wam jak prawidłowo pielęgnować usta i nakładać matowe pomadki :) Mam nadzieję, że Wam się spodoba