Ślub, Uroda

Mój makijaż ślubny

Jest wiele cech, które składają się na udany ślub. Atmosfera, pogoda, restauracja, wybranek czy chociażby przemyślany wygląd w dniu ślubu, a co za tym idzie też dobre samopoczucie. Wszystkie te cechy składają się na dzień, który tak samo mogą popsuć jak i sprawić najszczęśliwszym. Ważne jest jednak to aby mieć wszystko dopięte na ostatni guzik i bardzo mocno przemyślane aby wiedzieć czego się chce w tym szczególnym dniu. Ja o moim ślubie myślałam dużo. Wiedziałam czego oczekuje, jak chce wyglądać, w co będzie ubrany mój przyszły mąż oraz jakiego makijażu spodziewam się od wizażystki. Wiedziałam, także, że najlepszym wyborem w kwestii makijażu jest Kasia. To właśnie ona malowała mnie na mój najszczęśliwszy dzień i o dziele Kasi na mojej twarzy opowiem Wam dzisiaj :)

mój makijaż ślubny

 

Dzięki mojej pracy przy blogu poznałam wiele wizażystek ale tylko jedna jedyna za każdym razem zachwycała mnie swoim makijażem i pomysłem na mnie. Musicie zrozumieć, że jako kobieta o delikatnej urodzie nie lubię mocnego, wyzywającego makijażu, a niestety do sesji mocny makijaż jest niezbędny. Tak samo jest także z dniem ślubu, ponieważ po pierwsze trzeba dobrze czuć się w tym co ma się na twarzy, a po drugie pięknie wyjść na zdjęciach, które są największą pamiątką z tego szczególnego dnia. Kasia miała więc duże wyzwanie aby zrobić makijaż ślubny, który nie dość, że przypadnie do mojego gustu to jeszcze będzie zgrywał się z uczesaniem, sukienką i pięknie wychodził na zdjęciach. Sądzę, że to zadanie udało się Kasi idealnie.

mój makijaż ślubny

 

mój makijaż ślubny

 

mój makijaż ślubny

ha ha powaga zachowana ;p (Zastanawiam się w tym momencie czy taka zestresowana byłam czy taka zamyślona ;p jak sądzicie? )

I tutaj potwierdza się moje przemyślenie, że Kasia jest ekspertem w makijażu. Szkoła, którą skończyła Kasia oraz jej praktyka spowodowały, że za każdym razem makijaż wygląda cudownie.  Najbardziej  obawiałam się tego, że makijaż z wesela będzie znacznie się różnił od tego z sesji zdjęciowej po weselu. Zobaczcie sami, że makijaż jest bardzo podobny, a co za tym idzie zdjęcia z sesji plenerowej nie różnią się znacznie od zdjęć z wesela :)

18(DS2_2438)

9(DS1_9074)

 

6(DS1_9042)

 

Makijaż, który miałam w ciągu tych dwóch dni był piękny i cudownie dopasowany do mojego charakteru, stroju i uczesania. Czułam się w nim rewelacyjnie. Widziałam wielokrotnie panie młode z tak mocnym makijażem i w tak przedziwnych kolorach, że ja sama zdecydowałam się zaufać dobremu gustowi MUA i postawić na ponadczasowe kolory, dopasowane do mnie.

Co sądzicie o makijażu Kasi?
Ja osobiście polecam ;) btw. we wrześniu idę na wesele jako gość i mam już zarezerwowany termin u Kasi ;) nie mogę się doczekać, aż zobaczę co tym razem wymyśli :)